Wróć do bloga

5 min czytania

Strona internetowa dla firmy: co musi mieć (checklista)

Co musi mieć strona firmowa: jasny pierwszy ekran, kontakt jednym dotknięciem, szybkość, wiarygodność, minimum prawne i domena zarejestrowana na firmę.

Strona firmowa na laptopie i telefonie obok listy kontrolnej

Strona firmowa ma powiedzieć, czym firma się zajmuje i gdzie działa, pozwolić zadzwonić jednym dotknięciem w smartfonie i pokazać, że stoi za nią zarejestrowana firma. Do tego dochodzi kilka wymogów prawnych i jedna sprawa, której żadna ustawa nie reguluje: domena i dostęp do strony powinny należeć do właściciela firmy.

Pierwszy ekran mówi, co robisz i gdzie

W badaniu zespołu Gitte Lindgaard z Carleton University (2006) uczestnicy oceniali atrakcyjność strony po 50 ms, zanim przeczytali choćby słowo, a oceny po 500 ms były bardzo podobne.

Na górze strony głównej potrzebny jest więc prosty nagłówek z nazwą usługi i miejscowością, jedno zdanie o tym, do kogo jest skierowana oferta, i wyraźny sposób kontaktu. „Serwis nart i snowboardów pod Wrocławiem” mówi klientowi więcej niż „Pasja i jakość”. Karuzeli haseł nie polecamy: kiedy widać jedno, pozostałe są schowane.

Kontakt jest pod ręką na każdej podstronie

Firma, która żyje z telefonów i zapytań, nie może chować numeru wyłącznie na podstronie „Kontakt”. Na stronie, którą zrobiliśmy dla SkiSzopu, serwisu narciarskiego spod Wrocławia, przyciski „Zadzwoń” i WhatsApp są na każdej podstronie najważniejszym elementem.

  • Numer jest linkiem: po dotknięciu otwiera się aplikacja telefonu z wpisanym numerem. W wersji mobilnej warto umieścić go w nagłówku albo na stałym pasku.
  • Formularz pyta tylko o minimum: imię, telefon lub e-mail, wiadomość. Każde dodatkowe pole zmniejsza liczbę osób, które wyślą formularz.
  • Adres i godziny otwarcia są zwykłym tekstem, który da się skopiować, a nie częścią grafiki.
  • Jeśli klienci przyjeżdżają do firmy, przyda się mapa dojazdu. Osadzona mapa Google ładuje skrypty Google, więc wymaga zgody na cookie. Obrazek mapy z linkiem do Google Maps tego problemu nie ma.

Działa na telefonie i szybko się ładuje

Według badania Google „The Need for Mobile Speed” z 2016 roku 53% wizyt na stronach mobilnych kończyło się porzuceniem, gdy ładowanie trwało dłużej niż trzy sekundy. Dziś Google ocenia strony trzema wskaźnikami Core Web Vitals. Największy element na ekranie powinien się pojawić w ciągu 2,5 sekundy (LCP), strona powinna zareagować na dotknięcie lub kliknięcie w ciągu 200 ms (INP), a układ nie powinien skakać (CLS nie wyższy niż 0,1). Progi te musi spełnić co najmniej 3 na 4 rzeczywiste odsłony. PageSpeed Insights pokazuje takie dane tylko dla stron z odpowiednim ruchem. Dla małej strony przeprowadzi test laboratoryjny: INP w nim nie ma, ale zbyt ciężkie zdjęcia widać od razu.

O szybkości decyduje głównie mało efektowna praca: zdjęcia w formacie WebP w rozmiarze, w jakim są wyświetlane, obrazy poniżej pierwszego ekranu ładowane dopiero przy przewijaniu (z wyjątkiem zdjęcia na samej górze) i brak nieużywanych skryptów.

Widać, że za stroną stoi prawdziwa firma

W badaniu zespołu B.J. Fogga ze Stanfordu (2002) 2684 osoby porównywały działające strony i opisywały, dlaczego im ufają lub nie. Wygląd strony pojawiał się w 46,1% komentarzy, częściej niż cokolwiek innego. Ten sam zespół zaleca pokazywać, że za stroną stoi prawdziwa organizacja: adres, ludzi, dane kontaktowe.

Lepiej pokazać własne realizacje i siedzibę niż zdjęcia stockowe. OdNowa360, firma zajmująca się malowaniem dachów, pokazuje zdjęcia „przed i po” prawdziwych dachów i galerię z ponad 500 realizacji. Nazwa, adres i telefon powinny być identyczne na stronie i w Profilu Firmy w Google. Kto publikuje opinie klientów, musi też, zgodnie z przepisami konsumenckimi, poinformować, czy i jak sprawdza, że pochodzą od prawdziwych klientów.

Minimum prawne dla firmy w Polsce

Skrót przepisów, w konkretnej sprawie warto zapytać prawnika.

  • Dane firmy. Art. 5 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wymaga podania adresu e-mail, a do tego imienia, nazwiska i adresu w przypadku osoby fizycznej prowadzącej działalność albo nazwy, siedziby i adresu w przypadku spółki. Spółka z o.o. musi dodatkowo podać na stronie, zgodnie z art. 206 Kodeksu spółek handlowych, oznaczenie sądu rejestrowego i numer KRS, NIP oraz wysokość kapitału zakładowego.
  • Informacja o przetwarzaniu danych (polityka prywatności), jeśli strona zbiera dane osobowe. Dotyczy to również formularza kontaktowego. Art. 13 RODO wymienia, co musi się w niej znaleźć, między innymi: kto jest administratorem, w jakim celu i na jakiej podstawie zbiera dane, jak długo je przechowuje, jakie prawa ma osoba, której dane dotyczą, w tym prawo do skargi do Prezesa UODO.
  • Baner zgody na pliki cookie, jeśli strona używa analityki, pikseli reklamowych albo innych plików cookie, które nie są niezbędne. Zgoda była wymagana już wcześniej, a od 10 listopada 2024 roku ten obowiązek wynika z Prawa komunikacji elektronicznej: skrypt, który nie jest niezbędny, może ruszyć dopiero po zgodzie. Wspólne stanowisko europejskich organów ochrony danych (raport Cookie Banner Taskforce przy EDPB, 2023) mówi też, że możliwość odrzucenia powinna być na pierwszej warstwie banera i równie łatwa jak „Akceptuj wszystko”, a żadne pole nie może być domyślnie zaznaczone.
  • Regulamin (art. 8 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną), jeśli strona świadczy usługę online: newsletter, konto klienta, sklep. Sklep musi dodatkowo informować o prawie odstąpienia od umowy, a od 28 czerwca 2025 roku spełniać wymogi dostępności, chyba że firma jest mikroprzedsiębiorcą (mniej niż 10 pracowników i roczny obrót lub suma bilansowa do 2 mln euro).

Domena i wszystkie dane dostępowe należą do ciebie

Domena powinna być zarejestrowana na twoją firmę, a dane logowania do domeny, hostingu, panelu strony i Google Analytics powinny być w twoich rękach. Stronę uruchamiamy od razu w domenie klienta i przekazujemy wszystkie dane dostępowe. Zanim cokolwiek podpiszesz, zapytaj wykonawcę, kto będzie abonentem domeny.

Przydaje się też możliwość samodzielnej zmiany numeru telefonu czy ceny. Agencja pracy Opus HR samodzielnie, bez pomocy programisty, edytuje oferty pracy i treści w przygotowanym przez nas panelu.

Strona czytelna dla Google i dla klientów

Podstawy technicznego SEO wdraża się już przy budowie strony: HTTPS, unikalny tytuł (title) i opis (meta description) dla każdej podstrony, sitemap.xml, robots.txt oraz znaczniki hreflang, jeśli strona ma kilka wersji językowych. Dzięki temu Google łatwiej znajduje podstrony i pokazuje właściwą wersję językową. Pierwszego miejsca w wynikach to nie gwarantuje, a wykonawca, który je obiecuje, powinien wzbudzić nieufność.

Wersje językowe są ważne, gdy część klientów pochodzi z Ukrainy lub z innych krajów. W badaniu CSA Research z 2020 roku (8709 konsumentów z 29 krajów) 76% wolało kupować produkty z opisem we własnym języku.

Jeśli chcesz porównać obecną stronę z tą listą albo zbudować nową, zobacz naszą ofertę tworzenia stron. Możesz też po prostu wysłać nam adres swojej strony.